SIOSTRY OHYDKI X OLGA OKTAWIA

Hej kochani!!! Mamy dla was dzisiaj totalną niespodziankę! No może nie dla tych, którzy uważnie śledzą każdy nasz ruch w internecie - ci z was mogli domyślać się co się święci... Dziś pierwszy raz w historii naszego blogaska pojawią się focie:
a) na których KTOŚ występuje razem z nami,
b) które są wykonane w plenerze *szaleństwo*, a nie w naszym domowym studio fotograficznym,
c) które zostały zrobione przez fotografa, a nie przez "pilocik" *krejze siet*!!!
Jakby tego było mało tym KTOSIEM, SUPER ŁOSIEM (;*) jest nikt inny, jak ONA... we własnej osobie, sławna na całą Polskę Olga Oktawia, którą z tego miejsca serdecznie pozdrawiamy i tutaj również publicznie wyznajemy jej miłość: Olga, kochamy Cię i dziękujemy, że uratowałaś nam życie hehe <3. Fotografem, a właściwie fotografką, która stworzyła te super focie jest Ola Fasola Golczynska <3. Sesyjka powstała podczas naszego super krótkiego pobytu w Stolicy, była to bardzo spontaniczna decyzja, na którą nie byłyśmy w pełni przygotowane. Dlatego też, żeby wpasować się w klimat The Biscuit Factory, Olga pożyczyła nam kilka swoich ciuchów, a my namówiłyśmy ją na ubranie chokera i kolorowych, fancy skarpetek! Tym samym powstała mieszanka ciasteczkowo ohydkowa, a czy wam się to podoba czy nie, to już musicie zdecydować sami, ale nie zapomnijcie nas o tym poinformować! U nas relacja fociowa w naszym ulubionym analogowym stylu, z autorskimi rysunkami lepszej części naszego duetu - Tamarki Ohydnej. U Olgi, jak się już pewnie domyślacie albo jak już pewnie zauważyliście (bo miejmy nadzieję, że część z was to obserwatorzy bloga Olgi, którzy weszli do nas by nas oczywiście polubić <3) widnieje sesja z prawdziwego zdarzenia, wykonana profesjonalnym okiem i sprzętem, w super miejscówkach pięknej Warszawy! Oczywiście u nas też widać całe to piękno *heloł*, a oko, które wykonywało focie było to samo, ale wiadomo, że ohydkowy styl robi swoje no i nic nie można na to poradzić! Mamy nadzieję, że niespodzianka nam się udała, i że podoba wam się nasza druga, nie mniej ohydna kreacja naszych postaci! Buziaki dla wszystkich!
Photoshoot by Ola Golczynska, third sister is not hideous at all but pure beauty blogger named Olga Oktawia.


Tamarka: shirt - Lee, shorts - Pull&Bear, shoes - H&M, bag - H&M.
Sonja: dungarees - Lee, socks - COS, shoes - Vagabong, backpack - H&M.
Olga: blouse - Stradivarius , shorts - Ralph Lauren (vintage) , socks - Tiger, shoes - Miista, bag - Liu Jo.

6 komentarzy:

  1. Na ostatnim zdjęciu wyczuwam Watsona Ludojada :(

    PS LOVE MILION <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Powinnyście zrobić w plenerze jeszcze jakieś zdjęcia, bo wyglądacie pięknie! M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia, wyglądają o wiele lepiej niz te poprzednie, są mniej przerobione w Photoshopie i jest delikatniejszy filtr (o ile jakiś jest heh)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wasze ''studyjne'' i tak najlepsze, kolorowe i szalone :D czekam na nowy post <3

    OdpowiedzUsuń