Hejka kochani ohydkowicze! Prosiliście o więcej lajfstajlowych postów (w końcu to zrozumiałe, że chcecie się dowiedzieć czegoś CIEKAWEGO o nas...) więc oto przygotowałyśmy dla was notkę o tym co robimy po naszych cotygodniowych sesjach modowych. Co środę spotykamy się i urządzamy pidżama party w domu Tamarki. Jest to tradycja i towarzyszą temu niezmienne rytuały. Po pierwsze musi być jedzonko: flipsy, lody świderki (których nie da się uwiecznić na zdjęciu bo od razu są zjadane w drodze ze sklepu do domu, inaczej by się rozpuściły *heloł*) i żelki - jedne słodkie, drugie kwaśne. Opcjonalnie używamy jeszcze innych rodzajów słodyczy, jemy je tylko wtedy kiedy się widzimy, bo inaczej byłybyśmy grube *heeeeeloooołłłł*. A, że widzimy się często to no cóż... Z reguły całe to jedzonko zjadamy prosto z opakowań, ale do foć specjalnie przesypałyśmy je do miseczek żeby stworzyć blogerskie złudzenie optyczne ;*.
Gafa upiera się, że choć raz w tygodniu trzeba wypić lampkę wina dla lepszego zdrowia. My sądzimy, że trzeba wypić całą butelkę. Niestety często zdarza nam się wylać połowę jej zawartości na łóżko lub do buta(?). Następnego dnia Sonja zawsze ma kaca, a Tamarka nigdy *sprawiedliwość*. S. uważa, że posiadłość T. jest przeklęta, bo zdarza jej się źle czuć tylko tam :( (Nie zmienia to faktu, że jest to jej drugi dom i kocha go jak swoją rezydencję [pomimo, że jest o wiele mniejsza *hehe*] <3).
Kiedy mamy już wszystkie niezbędne elementy nocowanki pod ręką, tzn. Gafę, jedzonko i piciu, wtedy zaczynamy wybierać film który będziemy oglądać. Zajmuje nam to bardzo dużo czasu, chyba że mamy ustalone to wcześniej. Najbardziej lubimy oglądać filmy o nastolatkach w high school, gdzie odbywa się make over *najważniejszy element każdego filmu*. Oglądamy dużo oldschoolowych filmów takich jak Szkoła Uwodzenia i Clueless (10/10). T. często chce włączać horrory, ale S. się boi ;<. Mimo tego że przy Tamarce nic jej nie grozi, bo ta zawsze ją obroni ;*. Ostatnio oglądałyśmy Chirurgiczną precyzję (3/10) i Dom w głębi lasu *super ambitne kino*.
To by było na tyle, nie możemy przecież zdradzić wszystkich naszych tajemnic od razu. Jeśli macie jakieś pytania - walcie śmiało ;*. A no i koniecznie powiedzcie czy takie posty was satysfakcjonują. Love! S.O. <3











